|
       
|
 |

Kasia Szklarz
Instrument: skrzypce
Kasia o sobie:
Kobieta zmienną jest - z czego wybitnie dobrze zdaję sobie sprawę - ale postaram się wymienić kilka najbardziej stałych cech :)
Dum spiro, spero (póki oddycham, mam nadzieję) - taką mądrą sentencję wybrałam sobie za życiową dewizę; jestem duszą romantyczną, wciąż poszukującą i niespokojną; znajduję się na etapie marzeń i mnóstwa wielkich planów na przyszłość.
Wierzę, że dobro się zwraca, wierzę w "Sekret", uwielbiam się śmiać, czytać i filozofować; czasem skrobnę jakąś muzykę do poezji, czasem upiekę katarzynkę...
Chcę pojechać na safari i zrobić kurs nurkowania :)
Ponadto skrzypce to moja pierwsza - no, teraz już może druga - miłość :)
Zespół o Kasi:
Jest uspokojeniem i odrobiną wrażliwości w naszym męskim gronie. Z każdym tygodniem robi następny krok do przodu, byle tylko nie znikła nam z pola widzenia. Cicha woda brzegi rwie, jak mawiają. Mamy nadzieję.
|