KoncertyO nasSkład zespołuMP3GaleriaLinkiKontaktForum

 

Chcesz, żebyśmy zagrali koncert u Ciebie? Skontaktuj się z nami.

Zagramy:
Mapę zaplanowanych koncertów można zobaczyć na GoogleMaps!

5 I 2011 20:00 Klub "Kolanko No 6 ", Kraków
bilety: 10zł

W górę stopy i spódnice, spodnie i kolanka! Nie ważne, czy masz ich dwa czy sześć, ważne, że chcesz tańczyć do skocznej i pięknej muzyki! Przybywajcie więc na Kazimierz w ten czwartek cieszyć się z nami Nowym Rokiem i muzyką. Czekamy!

 

Już zagraliśmy:
poprzednie lata: 2004 2005 2006 2007 2008

15 XII 2011 Klub "Imbir", Kraków

Oficjalnie ogłaszamy remis pomiędzy Starym Portem a Imbirem: równe siedem! To szczęśliwa, magiczna liczba, zresztą pierwsza. Koncert był piękny i dobry, podobnie jak publiczność. Wiecie co, to wspaniałe, że możemy się razem spotykać na płaszczyźnie muzycznej, ale w świecie rzeczywistym, twarzą w twarz. Szczęśliwego Nowego Roku!

4 XII 2011 Klub "Still", Kraków

Po miesiąch szukania i wdrażania nowego członka zespołu, zdecydowaliśmy się zrobić eksperyment i pierwszy wspólny koncert zagrać jak nigdy dotąd: akustycznie. Klub Still, a przede wszystkim publiczność utworzyła klimat wspólnego przeżywania muzyki w klimatycznym nastroju i otoczeniu, było ciekawie i wesoło, zatem eksperyment uznajemy za udany i obiecujemy więcej takiego grania, ale przede wszystkim: dziękujemy!

16 VII 2011 Święto Wody, Koszalin

Nasze ciała jeszcze nie zdążyły zapomnieć o dwóch tysiącach kilometrów podróży do Włoch, a tu wrzuciliśmy je znowu na ramiona busa i pomknęliśmy nad polskie morze. Rynek Staromiejski przywitał nas dobrą kawą i dobrą muzyką, z czego to drugie zapewnialiśmy między innymi my.

10 VII 2011 Celtival 2011, Treviso, Włochy

Włochy były czymś upalnym i dalekim, wyprawą po muzykę i przebywanie. Górzyste Treviso było tłem dla energetycznego grania, a czarowna Wenecja napełniła nasze czary estetycznym nektarem. No, trzeba było oczywiście trochę wysiłku, żeby wyobrazić sobie Wenecję taką, jaka była dawnymi czasy, mentalnie "wyphotoshopować" tłumy zwiedzających, ale i tak było warto. Grać i zwiedzać.

26 VI 2011, 17:00 Przywitanie Lata, Słopnice

Przywitanie lata tego lata było huczne, tym bardziej, że zaczeliśmy odprawiać gusła i magiczne rytuały witające już dzień przed koncertem, w otoczeniu górek i pagórków, na zielonej trawce, pod gwiaździstym niebem, racząc się sokiem z chmielu. Czyli robiliśmy to, co następnego dnia nasza publiczność i przez to czuliśmy jedność w wielości.

22 V 2011 Brewerie Toszeckie, Zamek w Toszku

Po toszecku i szlachecku spędziliśmy niedzielny dzień majowy na zamkowych podwojach. Punktem kulminacyjnym był koncert i piękny zachód słońca, tak jakoś dobrze współgrające. Nomen omen.

17 III 2011 Klub "Fabryka" , Kraków

Przepastne przestrzenie "Fabryki" były wybornym miejscem na świętowanie Dnia Świętego Patryka. Muzyka niosła się daleko, a i miejsca do tańca było wbród. Banshee zaznaczyło swoją muzyczną obecność w kolejnym miejscu na mapie Krakowa (i Polski (i Europy (i świata (i wszechświata)))) i poznało nowych miłośników celtyckiego grania. To był dobry dzień.

5 III 2011 Opactwo Benedyktynów, Tyniec

Impreza zamknięta.

15 XII 2010 Klub "Imbir" , Kraków

Kameralne pożegnanie roku nie obyło się bez rozgrzania do czerwoności, przetykanego ostudzonymi balladami. Piwo lało się zielonymi strumieniami, a muzyka otulała zielonymi nutami. Na duszy też jakoś tak zielono było, mimo białego szaleństwa za oknami.

30 XI 2010 "Andrzejki po irlandzku", Centrum ŁOWICKA, Warszawa

W "Centrum ŁOWICKA" na ulicy Łowickiej zagraliśmy na "Andrzejkach po łowicku"... przepraszam, "Andrzejkach po irlandzku", a to wszystko miało miejsce w zaśnieżonym Łowiczu... no przepraszam, oczywiście w Grójcu... gat demyt, oczywiście w Warszawie. Wszystko jest po prostu już takie zamazane, bo impreza była pełna mistycznych klimatów i opowieści, pełna tańca i muzyki. Dziękujemy!

31 VII 2010 Stage Fire Dance Project, Kraków

Przygotowania do występu tancerzy i grajków były równie intensywne, ale efekt wynagrodził je stukrotnie. Było to dla nas ciekawe przeżycie i nowe doświadczenie, tak muzykę pod taniec komponować i na żywo nią taniec ozdabiać. Wrócimy tu kiedyś - do tego pomysłu i tego miejsca, to pewne.

19 III 2010 Klub "G2" , Radom

Wspólnie z przystojnymi tancerkami i pięknym tancerzem wystąpiliśmy w Radomiu, gdzie piwo lało się strumieniami, a zabawa w przeplatańca muzyczno-tanecznego rozgrzewała dusze zebranych. Zielono nam zielenią celtyckich baśni i mitów, instrumentów i ich dzieci - dźwięków, wspólnoty. Dziękujemy.

17 III 2010 Klub "Imbir" , Kraków

Prezentacja nowej skrzypaczki przebiegła jak najbardziej pozytywnie, podobnie jak sam koncert. Bawiliśmy się przy zielonym piwie i entuzjazmie płynącym z obydwóch stron sceny. W Dzień Św. Patryka byliśmy w dobrym miejscu.

29 VIII 2009 Jakuby, Zgorzelec

Mnóstwo ludzi, zwierząt, harmidru, atrakcji, kiełbasek, pokazów, koncertów, a do tego jeden wielbłąd. Musicie przyznać, że brzmi ciekawie. Uwierzcie, że ciekawie było. Czekamy na kolejną okazję zagrania w tym "podwójnym" mieście, tym bardziej, że widok Polaków i Niemców mieszających się ze sobą w tłumie przelewającym się przez most na Nysie Łużyckiej jakoś tak... raduje.

20 VI 2009 Noc Świętojańska, Ruda Śląska

Mimo złowieszczo wyglądających chmur pogoda dopisała, podobnie jak klimat, przetykany koncertami, występami, szukaniem paproci i szalonym tańcem. Ruda Śląska znalazła stałe miejsce w naszych sercach. Pozdrawiamy przy okazji wszystkich rudzielców.

19 VI 2009 Festiwal "Triskell", Triest, Włochy

Było wspaniale pod każdym względem. Piękne miasto i piękna pogoda, włącznie z delikatnym wiatrem owiewającym palone słońcem czoła. Przemiła atmosfera w hotelu i wśród organizatorów. Profesjonalnie przygotowana scena do grania i profesjonalnie przygotowana publiczność do zabawy. Miło jest współpracować z profesjonalistami.

6 VI 2009 Parada Smoków, Kraków

Koncert był krótki, acz treściwy. Podobnie jak ten komentarz.

24 V 2009 IV Brewerie Toszeckie, Zamek w Toszku

Judyta Mazowiecka męża znalazła, a my znaleźliśmy spokój. Uspokoiła nas atmosfera tego przepięknego miejsca, jakim jest Zamek w Toszku. Uspokoił nas też trochę złocisty napój i kolorowe kanapki. Szałot był wyborny. Trza tu jeszcze kiedyś wrócić.

23 III 2009 Klub "Imbir", Kraków

Imbirowe piwo zzieleniało. Poważnie. To znaczy dobre było, świeże, z pianą i bąbelkami, ale tak jakby kolor zmieniło na czas naszego koncertu. Po spokojnym starcie wyszliśmy na prostą, żeby zakończyć z całkiem niezłym skutkiem. Pozdrowienia dla tancerzy na ławkach i nie tylko, a także specjalna graba dla pani, która strąciła podczas pląsów piwo ze stolika. Tu zawsze musi się szkło posypać. I dobrze, dzięki temu czujemy się jak w domu.

18 III 2009 Centrum Kultury i Sztuki, Leszno
zobacz galerię

W sterylnych warunkach sali teatralnej już nam się nie raz zdażyło grać, ale zawsze klimat pozostawiał nieco do życzenia - no wiecie, ta muzyka żywi się tańcem i stukiem kufla o kufel, a to ciężko osiągnąć, gdy publika wygodnie wtapia się w pluszowe fotele. W Lesznie było jednak inaczej, udało się rozruszać towarzystwo i postawić kropkę nad "i" naszej trasy. Dobrze było.

17 III 2009 Klub "Kawon", Zielona Góra
zobacz galerię

Pięknie się nam udał tegoroczny Dzień Świętego Patryka, tym bardziej, że graliśmy po raz kolejny w Zielonej i po raz kolejny w Kawonie, a tam świetny koncert to pewnik. Dzięki Wam, Rodacy, że razem z nami zechcieliście świętować ten dzień poprzez muzykę i taniec. Przekazujemy też pozdrowienia od samego Patryka. Ponoć mu się podobało.

16 III 2009 Klub "Pod Muzami", Kalisz
zobacz galerię

W Kaliszu mieliśmy okazję zapoznać się dosyć blisko z publicznością, która przybyła na nasz koncert w elitarnej liczbie. W tej kameralnie tłumnej atmosferze grało się niemalże tak, jak na próbie - spontanicznie, na wesoło, z dużą dozą zaplanowanych i niezaplanowanych eksperymentów. Wydawałoby się, że nic nie jest w stanie zepsuć tego wieczoru.

15 III 2009 Centrum Handlowe "Focus Mall", Zielona Góra
zobacz galerię

To było piękne przeżycie. Najpierw rozkładanie sprzętu o czwartej rano, pośród pustych korytarzy, po których doskonale jeździ się na wózkach albo jeszcze lepiej - w wózkach. Potem koncert na przemian z chwilami oddechu i tańca w wykonaniu słodkich jak zwykle Ellorienek. Na końcu szał zdjęciowy i generalnie dobra zabawa. Więc jednak jak się chce, to się da.

14 III 2009 Pub "Brogans", Poznań
zobacz galerię

Dowiedzieliśmy się w Poznaniu, że da się grać bez prądu, ale tylko do czasu, aż repertuar na dudy i gitary się nie skończy. Choć z drugiej strony krótka przerwa w dostawie energii elektrycznej zachęciła nas do rozważań nad rozważeniem zorganizowania koncertu czysto akustycznego, z angielskiego anplakt. Zapraszamy już teraz.

13 III 2009 Klub "G2", Radom
zobacz galerię

Pierwszy koncert na trasie i od razu zabawa na całego. Aż dziw bierze, że pomiędzy koncertem Banshee, tańcami Comhlanu i śpiewem Czterech Ref starczyło jeszcze czasu na konkursy wszelakie. Ich zwycięzcom gratulujemy nagród, sobie publiczności.

7 III 2009 Klub "Tramwaj", Częstochowa
zobacz galerię

"Tramwaj" przywitał nas mocnym akcentem muzycznym (a właściwie brzmiało to jak 666 akcentów). W przerwach leciały szlagiery z lat osiemdziesiątych. My graliśmy neofolk. Publika w elitarnej liczbie raz siedziała w komplecie przy stołach, raz tańczyła w komplecie przy scenie. Różnorodność, proszę Państwa, to jest to. Było miejsce dla wszystkiego i każdego. Właściwie, to jest nadal.

KNI-STAT
   
Kaila Studio